Transport i spedycja

Transport w chwili obecnej, a właściwie transport drogowy, jest najbardziej konkurencyjną branża polskiej gospodarki. Dlaczego tak się dzieje? Trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Zwłaszcza, gdy spojrzy się na wysiłki krajowych i unijnych prawodawców, aby ten stan ukrócić. A jest to niebezpieczna zabawa. Bowiem już w tej chwili bezpośrednio w transporcie pracuje z pewnością ponad 250 tysięcy ludzi, piszę „w pewnością” ponieważ oficjalne statystyki mówią, że w 2009 pracowało 202 tysiące ludzi, ale z ważnym zastrzeżeniem, statystyka ta obejmuje tylko te firmy transportowe, które zatrudniają ponad 9 osób. Wielkość firm więc i ilość zatrudnionych w nich osób jest z pewnością jedną z odpowiedzi na zadane we wstępie pytanie. Jednak jest to z pewnością odpowiedź niepełna.

 

Źródła konkurencji

Wielość firm nie stanowi jeszcze o konkurencyjności rynku. Dlatego chociażby, że firma ze Szczecina nie koniecznie będzie konkurowała z firmą z Rzeszowa. Konkurencyjnym staje się rynek, na którym pola eksploracji firm zachodzą na siebie. I tu dochodzimy chyba do sedna problemu. Po pierwsze bowiem, pole eksploracji firmy transportowej obejmuje z zasady ten teren, po którym poruszać się mogą bez przeszkód jego wolne pojazdy. Z założenia chodzi więc co najmniej o obszar kraju. Jednakże zastanawiając się głębiej nad problemem, okazuje się, że jest to wprawdzie warunek konieczny jednakże z pewnością nie jest to warunek wystarczający. Sedno problemu bowiem tkwi nie w możliwości dojechania ciężarówki z Rzeszowa do Szczecina , ale w uzyskaniu informacji w Rzeszowie, że jest dostępny wolny ładunek w Szczecinie.

Dostęp do informacji

Całość problemu zasadza się więc w dostępie do szybkiej i pewnej informacji gospodarczej.  I tu pojawia się internet jako główna przyczyna wzrostu konkurencyjności wszelkich rynków gospodarczych z transportem w szczególności. To bowiem internet sprawia, że możliwe staje się natychmiastowe, wręcz w czasie rzeczywistym poinformowanie firm o nowym zleceniu. Dobrym przykładem są np. giełdy ładunków. Dostarczają one swoim abonentom program, który spedytora firmy powiadamia natychmiast o każdym pojawiającym się zleceniu. Praktycznie w momencie, gdy informująca o poszukiwaniu wolnego pojazdu dla wolnego ładunku firma doda na giełdzie swoje ogłoszenie. Wyobraźmy sobie co się dzieje, gdy firma ze wspomnianego wcześniej Szczecina poszukuje transportu do Rzeszowa. I niech będą dwie firmy transportowe, jedna ze Szczecina a druga z Rzeszowa.  Są możliwe dwie sytuacje:

  • Pierwsza, obie firmy maja wolne pojazdy w swojej siedzibie. Wygrywa wtedy oczywiście Szczecińska firma, bo będzie po ładunek szybciej. Ale jest też możliwa druga sytuacja.
  • Otóż wolny pojazd firmy z Rzeszowa zrealizował akurat kurs do Stargardu i ma wracać pusty do firmy. Kto wtedy wygra walkę konkurencyjną o ładunki? Oczywiście Rzeszów, gdyż będzie w stanie zaproponować znacznie niższą cenę za usługę transportową, bo weźmie przecież ładunki powrotne.

Podsumowanie

Tak więc to informacja, jest kluczem do sukcesu. A internet okazał się doskonałym medium do dostarczania w odpowiedniej chwili właściwej informacji. Ważne tylko by pamiętać, że oprócz cennych informacji internet jest również źródłem wszelakiego informacyjnego śmiecia. Dlatego jak wszędzie trochę rozeznania jest potrzebne. I dlatego warto korzystać z giełdy ładunków gdy szukamy informacji w temacie transport.